Chickadisc – nowy label w rodzinie GAD Records

3 listopada 2016
, ,
Chickadisc

Poszerzamy swoje horyzonty i ruszamy na zachód. Od teraz gadowi towarzyszyć będzie płytowa sikorka: Chickadisc.

Gdy zaczynaliśmy działalność pod szyldem GAD Records założyliśmy sobie, że będziemy zajmować się wyłącznie archiwaliami. Postanowiliśmy też, że warto się skupić na polskiej muzyce. Potem doszły nagrania z byłej Czechosłowacji, co jeszcze mieściło się wciąż w naszej formule. Gdy okazało się jednak, jak ciekawe nagrania zachodnich artystów czekają wciąż na wznowienie – uznaliśmy, że nie możemy wrzucać wszystkiego do jednego worka. Stąd pomysł na Chickadisc – siostrzane wydawnictwo, które będzie się zajmowało tak samo szerokim spektrum stylistycznym co GAD Records, ale prezentować będzie nagrania artystów z Zachodniej Europy (choć nie tylko). Linię podziału pomiędzy labelami rysujemy śladem żelaznej kurtyny.

Pierwszym wydawnictwem Chickadisc jest jedna z najwybitniejszych płyt z kręgu europejskiego fusion lat 70. Niemiecki gitarzysta Toto Blanke, holenderski pianista Jasper van’t Hof oraz fiński perkusista Edward Vesala (znany m.in. ze współpracy z Tomaszem Stańko) nagrali w 1976 roku album „Electric Circus”, który – choć sygnowany nazwiskiem pierwszego z nich – był tak naprawdę początkiem krótkiej, choć intensywnej działalności niecodziennego tria. Trzy bardzo silne indywidualności zaproponowały bardzo specyficzne, autorskie spojrzenie na jazz-rock, pełne zaskakujących eksperymentów z syntezatorami, odniesień do krautrocka i awangardy, ale też kojących, eterycznych tematów.

Zremasterowana, nowa edycja „Electric Circus” ukazała się 28 października. Wśród dalszych planów wydawnictwa zaskakujące wycieczki w świat jazz-rocka, rocka progresywnego, berlińskiej elektroniki oraz… karnawałowe disco.

Toto Blanke - Electric Circus