Tag: Ryszard Sygitowicz

Gitarowe urodziny

28 listopada 2016 | Tagi: , ,
gitarowo

Wczoraj świętowaliśmy urodziny Jimiego Hendrixa, Daryla Stuermera oraz… Ryszarda Sygitowicza. W miniony czwartek były natomiast urodziny Wiesława Wilczkiewicza (w 2017 roku znowu pojawi się na jednej z naszych płyt – ale na razie cicho sza…). Z okazji tego zmasowanego ataku gitarowych świąt tylko dzisiaj, do północy – „Bez grawitacji” i „Fly Ensemble” w niższej cenie.

Kultowe lato #2: Na rockowo

8 lipca 2016 | Tagi: , , ,
Kultowe Lato #2

Kolejne letnie promocje w naszym sklepie!

Przez całe wakacje, co tydzień wybierzemy jedną płytę z naszego katalogu, którą będzie można kupić za 20 zł. Będzie też dostępna z drugą, w pakiecie w jeszcze atrakcyjniejszej cenie. Po funkującym zestawie Show Band / Arp Life czas na trochę rockowych brzmień:

Savana – Savana (w promocji 20 zł – 15 zł taniej!) – do kupienia tutaj

dostępny także w pakiecie:

Savana – Savana (normalna cena 35 zł) + Ryszard Sygitowicz – Bez grawitacji (normalna cena 35 zł) – w komplecie za 30 zł (40 zł taniej!) do kupienia tutaj

Zapraszamy – oferta ważna do 14 lipca lub do wyczerpania puli promocyjnej. A w przyszły piątek – kolejne tytuły.

Szczęśliwa trzynastka. Podsumowanie 2015 (część 2)

3 stycznia 2016 | Tagi: , , ,
podsumowanie2

Kontynuujemy spojrzenie wstecz i przegląd tego, co mogliśmy Wam dać w ciągu minionych dwunastu miesięcy. Dzisiaj druga z trzech części tego małego podsumowania – pierwszą znajdziecie tutaj.

Andrzej Korzyński – W pustyni i w puszczy (GAD CD 028)

WIĘCEJ INFORMACJI | KUP CD

cd_028_korzynski_w_pustyniW maju pojawiła się druga płyta z naszej serii filmowej. Po ciepło przyjętym soundtracku z „Zapachu psiej sierści” Włodzimierza Nahornego przyszedł czas na kinowy hit sprzed lat: „W pustyni i w puszczy”. Superprodukcja zrealizowana z wielkim rozmachem wymagała równie brawurowej i porywającej ścieżki dźwiękowej. I Andrzej Korzyński poradził sobie z tym zadaniem wyśmienicie, łącząc potężne, orkiestrowe brzmienia z elektrycznymi gitarami, pianem Fendera i dużą ilością pogłosów. Niedługo po premierze filmu ukazała się mała płyta, zawierająca dwa tematy z filmu (oraz dwie piosenki z opartego na nim serialu telewizyjnego), ale na pełną ścieżkę trzeba było czekać ponad cztery dekady.

Praca nad tym albumem była fascynująca. Andrzej Korzyński z myślą o filmie i serialu nagrał bardzo dużo muzyki. Utworów – trwających od kilku sekund do kilku minut – było w sumie 244! Oczywiście wśród nich mnóstwo wariantów, wersji, akcentów, efektów perkusyjnych… ale i tak po pierwszej selekcji tej najlepszej muzyki zostało wiele. Ułożyliśmy ją w takiej kolejności, w jakiej pojawiała się w filmie i wtedy okazało się, że wybór dokonany przez Władysława Ślesickiego (reżysera) i Andrzeja Bohdanowicza (dźwiękowca) był idealny. Sami się możecie o tym przekonać.

Album ukazał się w limitowanym nakładzie 500 sztuk!

Ryszard Sygitowicz – Bez grawitacji (GAD CD 029)

WIĘCEJ INFORMACJI | KUP CD

cd_029_sygitowicz_bezDebiutancki album Ryszard Sygitowicza zawsze był wysoko w naszych notowaniach, jeśli chodzi o polski rock lat 80. I dziwiło nas, że nigdy nie był dostępny na płycie CD w pełnej formie, z oryginalną okładką. To przecież kwintesencja instrumentalnego, gitarowego grania – pełnego kolorów, kreatywnego, a ponad wszystko melodyjnego i wciągającego bez reszty (mimo wykorzystania w kilku utworach mocno już archaicznych automatów perkusyjnych i syntezatorów!). To nasze pierwsze – i nie ostatnie – wejście w świat polskiej muzyki rockowej lat 80.

„Bez grawitacji” to po prostu wybór z nagrań radiowych Ryszarda Sygitowicza, jakie realizował dla radiowej Trójki w latach 1983-84. Gdy zanurzyliśmy się mocniej w archiwa, okazało się, że tych utworów było nieco więcej – dzięki czemu na reedycji mogliśmy zaprezentować komplet: zarówno te z LP „Bez grawitacji”, znanego z singla „Odrzuconego narzeczonego”, ale też kilka tematów znanych wyłącznie z prezentacji radiowych trzydzieści lat temu. Praca nad tym albumem była czystą przyjemnością, a najwspanialszym smaczkiem próby dodzwonienia się do Sygita w zbyt wczesnych (dla niego) godzinach, co skutkowało możliwością odsłuchania jego wspaniałej, wielojęzycznej zapowiedzi na poczcie głosowej. Powinien to kiedyś wydać.

Krzysztof Sadowski – Na kosmodromie (GAD CD 030)

Krzysztof Sadowski – Three Thousand Points (GAD CD 031)

WIĘCEJ INFORMACJI | KUP CD

Krzysztof Sadowski - Na kosmodromiePo „Five, Four, Three” Novi Singers wznowienia Krzysztofa Sadowskiego to kolejne wydawnictwa, na które wyczekaliśmy się długo. Umowy, zdjęcia, problemy z bonusami – to wszystko złożyło się na fakt, że od wstępnych (zupełnie nieoficjalnych) zapowiedzi do realizacji projektu minął rok. Ale warto było – zarówno jazzowy „Kosmodrom”, jak i mocno rockowe „Trzy tysiące” to płyty niezwykle ważne w historii polskiego jazzu.

Krzysztof Sadowski - Three Thousand PointsPowstawanie tych reedycji to pasmo ciekawych odkryć i rozmów. Choćby ta z Eddiem Engelsem, który z rozbrajającą szczerością przyznał, że z współpracy z Sadowskim nie pamięta w zasadzie nic. Pamięta natomiast, że poznał w Polsce dziewczynę, której się oświadczył i która błyskawicznie została jego żoną – a cała Grupa Organowa była obecna na ślubie i weselu. Niestety, małżeństwo przetrwało niewiele dłużej niż współpraca Engelsa z naszym czołowym organistą. Miłe zaskoczenia czekały nas także w archiwach. Po wydaniu obu płyt dostaliśmy kilka pytań, czemu wśród bonusów nie pojawiły się żadne koncertowe nagrania zespołu. Odpowiedź jest prosta: należy im się odrębne potraktowanie. Miejmy nadzieję, że szybciej niż za rok.

Ostatnia część wspomnień z minionych 12 miesięcy już 5 stycznia.

Nagrody magazynu High Fidelity dla naszych płyt!

20 października 2015 | Tagi: , ,
High Fidelity

Ceniony miesięcznik High Fidelity przyznał swoje coroczne nagrody. Na liście wyróżnionych znalazły się także dwa nasze tytuły!

Nagrody roku 2015 w kategorii „Muzyka” otrzymały płyty „Bez grawitacji” Ryszarda Sygitowicza i (wyprzedany już) „Bazaar” Jerzego Miliana. Dziękujemy serdecznie za to – kolejne już wyróżnienie. O zeszłorocznych laureatach (też wśród nich byliśmy!) możecie przeczytać tutaj.